Był jedną z największych gwiazd rocka swojej epoki, ale Rod Stewart zmienił się bardziej, niż fani się spodziewali…

Rod Stewart stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów muzyki rockowej pod koniec lat 60. i w latach 70.

Jego zachrypnięty głos, szalone blond włosy i charakterystyczna obecność na scenie szybko stworzyły wizerunek, który wyróżniał go spośród niemal wszystkich innych wokalistów swojego pokolenia.

Zanim został światowej sławy solową gwiazdą, Stewart występował z zespołami takimi jak Jeff Beck Group i Faces.

Jego działalność z Faces pomogła ugruntować jego pozycję jako jednego z najbardziej ekscytujących rockowych wykonawców w Wielkiej Brytanii, ale to kariera solowa uczyniła go międzynarodową supergwiazdą.

Piosenki takie jak “Maggie May”, “You Wear It Well”, “Sailing” i “Da Ya Think I’m Sexy?” stały się wielkimi hitami i pokazały, jak wszechstronny potrafił być jego styl muzyczny.

Przez całe lata 70. i 80. Stewart nieustannie pojawiał się na listach przebojów, a jego koncerty przyciągały ogromne rzesze publiczności na całym świecie.

U szczytu swojej sławy wygląd Roda był niemal tak znany jak jego głos. Jego stercząca blond fryzura, obcisłe sceniczne stroje i pewna siebie osobowość stały się częścią jego charakterystycznego wizerunku, dzięki czemu był natychmiast rozpoznawalny nawet z daleka.

Przez kolejne dekady Stewart nadal nagrywał i występował, a jego styl stopniowo ewoluował. Młody rockman z rozczochranymi włosami, którego pamiętali widzowie, z czasem naturalnie stał się starszym artystą o bardziej eleganckim i dojrzałym wyglądzie.

Dziś Rod Stewart wygląda inaczej niż zbuntowana gwiazda rocka, która po raz pierwszy podbiła publiczność przed dziesięcioleciami. Jego włosy i rysy twarzy zmieniły się z czasem, ale jego charakterystyczny głos i pełna energii osobowość pozostały.

Po ponad sześćdziesięciu latach w muzyce Stewart nadal występuje przed ogromną publicznością, udowadniając, że wokalista, który kiedyś definiował epokę rocka, pozostał trwałą ikoną muzyki.