Aktorka, która z dnia na dzień stała się sensacją, zupełnie nie przypomina już tej, którą pamiętają fani…

Linda Kozlowski niemal z dnia na dzień stała się międzynarodową gwiazdą po wystąpieniu w roli Sue Charlton w przebojowym filmie Crocodile Dundee. Jej naturalny urok, zamiłowanie do przygód i ekranowa chemia z Paulem Hoganem pomogły uczynić film jednym z największych hitów kasowych lat 80.

Po ogromnym sukcesie filmu Linda powróciła w jego kolejnych częściach i stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek Hollywood. Widzowie podziwiali jej naturalną urodę i pełną swobody, autentyczną osobowość, dzięki czemu zyskała ogromną sympatię fanów kina na całym świecie.

Po wystąpieniu w kilku filmach stopniowo wycofała się z Hollywood i skupiła się na budowaniu spokojniejszego życia z dala od blasku fleszy. Jej decyzja zaskoczyła wielu fanów, ponieważ odeszła w momencie, gdy wciąż była bardzo dobrze znana.

Ponieważ przez tak wiele lat pozostawała poza życiem publicznym, najnowsze zdjęcia często zaskakują jej wieloletnich fanów.

Pełna blasku aktorka, którą pamiętają z filmów Crocodile Dundee, naturalnie zmieniła się na przestrzeni dziesięcioleci, przez co porównanie jej wyglądu wtedy i dziś jest szczególnie uderzające.

Dziś Linda Kozlowski prowadzi życie bardzo odległe od hollywoodzkiego blasku, który przyniósł jej sławę.

Choć czas zmienił jej wygląd, fani wciąż rozpoznają jej ciepły uśmiech i pewność siebie, które pomogły uczynić ją jedną z najbardziej pamiętnych aktorek lat 80.