Był jednym z największych amantów Hollywood, ale jego dzisiejszy wygląd wywołuje wiele komentarzy…

Przez dziesięciolecia John Travolta pozostawał jedną z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd Hollywood.

Po raz pierwszy podbił serca widzów w latach 70. dzięki niezapomnianym rolom w filmach „Saturday Night Fever” i „Grease”, szybko stając się jednym z największych aktorów swojego pokolenia.

Dzięki charakterystycznej fryzurze, pewnemu siebie uśmiechowi i niezwykłej charyzmie Travolta został światowym idolem i jedną z najbardziej podziwianych gwiazd branży rozrywkowej.

W kolejnych latach zagrał w wielu hitach, udowadniając swoją wszechstronność jako aktor. Od filmów akcji, przez komedie, aż po nagradzane dramaty – przez dekady pozostawał jedną z najbardziej znanych twarzy kina.

Jego wielki powrót w „Pulp Fiction” przedstawił go nowemu pokoleniu widzów i ugruntował jego pozycję jako jednej z najbardziej trwałych gwiazd Hollywood.

Poza kamerami życie Johna było pełne zarówno wielkich sukcesów, jak i bardzo trudnych osobistych doświadczeń.

Mimo bolesnych strat, których doświadczył na przestrzeni lat, nadal pojawia się publicznie, utrzymuje kontakt z fanami i od czasu do czasu wraca do nowych projektów aktorskich.

Za każdym razem, gdy w internecie pojawiają się nowe zdjęcia Johna Travolty, wiele osób jest zaskoczonych, jak bardzo zmienił się od czasów, gdy jako młody tancerz zachwycił cały świat.

Czas naturalnie odmienił jego wygląd. Gęste ciemne włosy i młodzieńcze rysy twarzy ustąpiły miejsca bardziej dojrzałemu i dostojnemu wizerunkowi.

Dziś John Travolta z pewnością siebie akceptuje swój wiek. Często można go zobaczyć z ogoloną głową i starannie przystrzyżoną brodą, przez co wygląda zupełnie inaczej niż aktor, którego miliony pamiętają z końca lat 70.

Mimo to jego charakterystyczny uśmiech i niezwykła charyzma wciąż są natychmiast rozpoznawalne, przypominając fanom, dlaczego od niemal pięciu dekad pozostaje jedną z najbardziej uwielbianych gwiazd Hollywood.